20.12.16

willkommen

Na początku językami urzędowymi w Tarnowskich Górach były jednocześnie czeski, niemiecki i polski, co zapisano m.in. w Ordunku Gornym z 1528 roku. Dopiero w XX wieku miasto stało się jednorodne narodowościowo, najpierw niemieckie, potem polskie. Dziś znów można znaleźć tutaj niemiecki i czeski obok siebie. Wystarczy zaparkować przy centrum handlowym w pobliżu ronda Popiełuszki. Tło powitalnych napisów nie jest zbyt reprezentacyjne, więc oczywiście zrobiłem zdjęcie. 








Później okazało się, że ta fotografia całkiem trafnie wpisuje się w ideę konkursu "Różnorodność jest bogactwem" organizowanego przez Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej. Na tyle trafnie, że jurorzy przyznali drugie miejsce w kategorii 19+. 

Obecny burmistrz dla odmiany włada rosyjskim, za to w urzędzie można sie jeszcze dogodać po ślonsku (nieoficjalnie).

No comments:

Post a Comment